ŻYCIE PO NARODZINACH

Wiek nauki podważył idee filozofa Williama Jamesa, który uważał, że noworodek doświadcza chaosu, kiedy po narodzinach uruchamiają się naraz wszystkie jego zmysły. W słynnym eseju z 1890 r. James pisał: „Dziecko zaatakowane jednocześnie przez oczy, uszy, nos, skórę i wnętrzności, odczuwa to wszystko jak jeden wielki cholerny i hałaśliwy zamęt”. Narodziny niemal z pewnością wnoszą trochę zamieszania w życie dziecka, ale obecnie wiemy, że niektóre jego zmysły działały już w łonie matki, dlatego noworodek może dopatrzeć się sensu w głosach, zapachach, dotyku i smaku w nowym świecie.

Nasza nowa wiedza na temat życia w łonie prowadzi do przekonania, że narodziny są nie tyle początkiem czy końcem całej podróży, ale pewnym punktem orientacyjnym. Wiele czynności, o których sądzimy, że włączają się po porodzie – takie jak wdychanie i wydychanie, uczenie się, słyszenie, smakowanie – stanowi także część życia prenatalnego. I tak jak dziecko nie nabywa tych umiejętności dopiero po przyjściu na świat, tak samo najbardziej podstawowe procesy rozwoju nie zatrzymują się wraz z porodem. Rozwój rozpoczęty w okresie prenatalnym toczy się na wiele sposobów dalej poza brzuchem matki. U ludzi okres ten trwa dłużej, dlatego w porównaniu ze zwierzętami osiągamy pełną dorosłość później. Jak na ironię, właśnie z tym opóźnieniem wiąże się nasze wyższe zaawansowanie w rozwoju. Inteligencja i kreatywność dorosłych wywodzą się z tych elementów rozwoju niemowlęcego, z którymi ciało nie rozstaje się jeszcze długo po wyjściu z okresu dzieciństwa. I odwrotnie, liczne umiejętności, które kojarzymy najściślej z wiekiem dorosłym i późnym dzieciństwem – to jest uzdolnienia do matematyki, języków, mechaniki i muzyki – są już obecne w pierwotnej formie parę miesięcy po porodzie.

Ale nawet wtedy, kiedy dziecko zyskuje nowe intelektualne umiejętności, zmaga się z fizycznymi obciążeniami, jakie nakłada na nie przejście do życia poza brzuchem matki.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>