Zjawiska społeczne

Jeśli jednak zjawiska społeczne są wyrazem obiektywnej konieczności, jeśli przemiany społeczne znajdują uzasadnienie i wyjaśnienie na podstawie immanentnych społeczeństwu prawidłowości, to jaki sens ma działalność ludzka? Czy, skoro socjalizm jest nieuchronnym rezultatem obiektywnego rozwoju procesu społecznego, istnienie partii proletariackiej walczącej o realizację ustroju socjalistycznego nie jest równie pozbawione podstaw, jak np. istnienie partii walczącej o realizację… zaćmienia Księżyca? Wyjaśnieniu tego zagadnienia, dialektyce czynnika obiektywnego i subiektywnego w rozwoju historycznym, Plechanow poświęca szczególnie wiele miejsca. Wraca do tego zagadnienia wielokrotnie, przy różnych okazjach. Materializm dialektyczny – rozwiązuje kwestię Plechanow – nie tylko nie dąży, jak to mu przypisują jego przeciwnicy, do wykazania, iż nie ma sensu walczyć z koniecznością ekonomiczną, lecz właśnie po raz pierwszy wskazuje, jak należy sobie z nią radzić. Materializm dialektyczny przezwycięża właśnie fatalistyczny charakter materializmu metafizycznego. Skoro poznaliśmy konieczność – od nas zależy wykorzystanie jej dla realizacji celów stawianych przez ludzi, celów, które zrodziły się w toku tegoż rozwoju historycznego. Zarzuty kwie- tyzmu, biernego podporządkowania się konieczności, wreszcie biernego godzenia się z rzeczywistością ekonomiczną są w stosunku do teorii Marksa zupełnie nie uzasadnione – dowodzi Ple- chanow. Ich źródło tkwi w metafizycznym pojmowaniu tego, co Marks i Engels rozumieli przez określenie: rzeczywistość ekonomiczna. Gdy metafizyk słyszy, że działacz społeczny powinien działać zgodnie z tendencjami zawartymi w samej rzeczywistości, to sądzi on, że doradza się mu pogodzenie z nią. Nie uwzględnia on bowiem, że w każdej rzeczywistości ekonomicznej istnieją elementy sprzeczne i że działanie zgodne z rzeczywistością nie musi oznaczać pogodzenia się z tym jej elementem, który w danej chwili jest elementem panującym, lecz z tym właśnie, który jest wrogi aktualnie panującemu porządkowi, z t y m, w k t ó- rym dojrzęwa przyszłość. Rozum ludzki nie jest i nie może być z punktu widzenia materializmu dialektycznego traktowany jako demiurg historii. Przeciwnie, stanowi on produkt historii. Ale skoro ten produkt już się pojawił, nie powinien on i z samej swojej natury – podkreśla Ple- chanow – nie może on podporządkowywać się rzeczywistości wytworzonej przez dotychczasową historię, lecz dąży siłą konieczności do przekształcenia jej na obraz i podobieństwo swoje, do uczynienia jej bardziej rozumną. Działanie społeczne (zgodna z określonymi prawami działalność ludzi w społecznym procesie produkcji) tłumaczy mate- rialiście-dialektykowi historyczny rozwój rozumu człowieka społecznego. Do działania sprowadza się również cała jego praktyczna filozofia. Dlatego – i to Plechanow szczególnie mocno akcentuje – materializm dialektyczny jest filozofią czynu, materializm dialektyczny głosi podobnie jak Faust Goethego: Im Anfang war die Tat!

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>