Żaden człowiek nie może być bardziej człowiekiem niż inni

Ta całkowita wolność, właśnie dlatego, że nie podlega ona stopniowaniu, należy jak widać w równym stopniu do wszystkich ludzi, lub raczej – ponieważ nie stanowi ona tylko jednej spośród wielu właściwości ludzkich – każdy człowiek jest wolnością. Słynne stwierdzenie, że „rozsądek jest rzeczą w świecie najwłaściwiej rozdzieloną”, znaczy nie tylko, że każdy człowiek posiada w swym umyśle te same zarodki, te same idee wrodzone: „świadczy to, że zdolność poprawnego sądzenia i odróżniania prawdy od fałszu jest z natury równa u wszystkich ludzi” h

Żaden człowiek nie może być bardziej człowiekiem niż inni, ponieważ wolność jest w każdym tak samo nieskończona. W tym sensie nikt lepiej od Kartezjusza nie wykazał więzi między duchem nauki i duchem demokracji, jako że nie można oprzeć powszechnego głosowania na czymś innym niż owa powszechna zdolność powiedzenia „tak” lub „nie”. Niewątpliwie możemy stwierdzić wiele różnic między ludźmi: jeden będzie miał żywszą pamięć, drugi rozleglejszą wyobraźnię, ten szybciej zrozumie, ów zaś ogarnie większe obszary prawdy. Ale właściwości te nie są konstytutywne dla samego pojęcia człowieka: trzeba widzieć w nich przypadłości cielesne. Jako istoty ludzkie charakteryzuje nas jedynie użytek, jaki swobodnie czynimy z tych darów. W rzeczy samej nie ma znaczenia, czy zrozumieliśmy szybciej, czy wolniej, ponieważ niezależnie od tego, jakim sposobem zrozumienie do nas doszło, powinno ono być całkowite u wszystkich bądź też nie powinno go być wcale. Jeśli Alcybiades i niewolnik zrozumieją tę samą prawdę, będą oni całkowicie sobie równi w tym właśnie, że ją zrozumieli. Podobnie, sytuacja człowieka i jego możliwości nie mogą zwiększyć lub ograniczyć jego wolności. Kartezjusz wprowadza tu śladem stoików zasadnicze rozróżnienie między wolnością i możnością. Być wolnym, nie oznacza bynajmniej robić to, co się chce, ale chcieć tego, co możliwe: „Jedynie nasze myśli znajdują się całkowicie w naszej mocy: przynajmniej, jeśli używamy słowa myśl tak, jak ja go używam, czyli na oznaczenie wszelkich czynności duszy, tak że nie tylko rozmyślania i akty woli, ale nawet funkcje widzenia, słyszenia, decydowania się na ten czy inny ruch itd, … wszystkie owe funkcje, jako że zależą od duszy, są myślami… Nie chciałem bynajmniej przez to powiedzieć, że rzeczy zewnętrzne nie znajdują się wcale w naszej mocy, ale jedynie to, że pozostają one w naszej mocy o tyle, o ile mogą wynikać z naszych myśli, a nie zaś absolutnie i całkowicie, ponieważ istnieją inne moce poza nami, które mogą pokrzyżować nasze zamiary” k

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>