WOLNOŚĆ DZIAŁANIA I KONIECZNOŚĆ HISTORYCZNA CZ. II

Pytanie to można też sformułować inaczej w sposób następujący: Czy wolność działania ludzi da się pogodzić z historyczną koniecznością? Na pierwszy rzut oka wydaje się, że pogodzenie takie jest niemożliwe, że konieczność i wolność wykluczają się wzajem. Wydaje się tak jednak tylko temu, czyj wzrok ślizga się po powierzchni rzeczy i nie sięga głębiej pod zewnętrzną powłokę zjawisk. W rzeczywistości zaś sławetne to przeciwieństwo, ta rzekoma antymonia wolności i konieczności w ogóle nie istnieje. Wolność nie tylko nie wyklucza konieczności, lecz stanowi jej przesłankę i podstawę. Twierdzenia tego stara się właśnie dowieść Schelling w jednym z rozdziałów swego dzieła pod tytułem „System idealizmu transcendentalnego”.

Wolność, jego zdaniem, jest niemożliwa bez konieczności. O ile w działaniach swych muszę liczyć się tylko z wolnością innych ludzi, nie potrafię przewidzieć następstw swych działań, gdyż moje najbardziej dokładne rachuby może w każdej chwili przekreślić cudza wolność, dlatego też z działań mych może wyniknąć całkiem inny rezultat, aniżeli przewidywałem. Nie jestem przeto bynajmniej wolny, a życiem moim rządzą przypadki. Mogę być piewien następstw swych działań jedynie wówczas, kiedy mogę przewidzieć działania innych ludzi, abym zaś mógł je przewidzieć, trzeba, aby podlegały one jakimś prawom, to znaczy, aby coś je warunkowało, aby były konieczn e. Konieczność działań innych ludzi stanowi zatem pierwszy warunek wolności moich własnych działań.

Z drugiej jednak strony działając w sposób k on i e c z n y ludzie mogą jednocześnie zachować wolność swych działań. Co to jest bowiem działanie konieczne? Jest to działanie, którego dana jednostka nie może w określonych warunkach nie wykonać. Skąd zaś wynika niemożność niewykonania tego działania? Niemożność tą warunkuje natura tego człowieka, będąca wynikiem dziedziczenia i dotychczasowego rozwoju jednostki. Natura tego człowieka jest taka, iż nie może on w danych warunkach nie działać w dany sposób. To jasne, czyż nie? Gdy zaś dodadzą Państwo ponadto, że natura tego człowieka jest taka, iż nie może on nie przeżywać określonych pragnień, pogodzimy pojęcie wolności z pojęciem k o- nieczności. Jestem wolny, kiedy mogę działać tak, jak chcę. Moje wolne działanie jest jednak zarazem konieczne, gdyż moje pragnienie warunkuje moja natura i dane okoliczności, A zatem konieczność nie wyklucza wolności: konieczność jest to ta sama wolność, tylko rozpatrywana od innej strony, z innego punktu widzenia. Zwróciwszy uwagę Państwa na to, jak Schelling rozwiązywał wielkie zagadnienie konieczności i wolności, zajmuję się z kolei jego kolegą i rywalem – H e g 1 e m.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>