Santayana – ciąg dalszy

Umysłowość Santayany posiadała więcej cech poety, artysty (rozpoczął swą twórczość od poezji i po latach stwierdził, iż w niej najpełniej sam się wyraził), aniżeli cech człowieka nauki, przedstawiciela wiedzy ścisłej. Nic więc dziwnego, że jego poetyczna natura znalazła ujście dla swych najżywszych aspiracji i zainteresowań najpierw w sferze imaginacji, alegorii, symbolistyki, poetycznej kontemplacji (pierwszy poetycki okres jego twórczości): następnie zaś w dziedzinie norm i ocen, w duchowej aktywności człowieka – kręgu jego moralnych i estetycznych przeżyć (drugi tzw. racjonalny okres jego twórczości): i wreszcie (w okresie tworzenia systemu metafizycznego) – świat wyobraźni, przenośni i symboli, przedmiot najwcześniejszych dociekań i kontemplacji, stał się potencjalnym źródłem platonizującej koncepcji „dziedziny e s e n c j i”, obok „dziedziny materi i”, naczelnej kategorii ontologicznej jego systemu.

Porównanie wczesnych utworów poetyckich z późniejszymi tekstami poświęconymi filozofii bytu i bliższa analiza utworów przejściowych (między poezją a metafizyką) wyraźnie unaocznia ten interesujący proces, w którym dziedzina poetycznych doznań i form jej ekspresji przetransponowana została na płaszczyznę filozoficznej refleksji, gdzie uzyskała swoistą autonomię, stała się w pewnym sensie światem „dla siebie”, wyodrębnionym już nie tylko z kontekstu przeżyć i kontemplacji poe- ty, ale także w stosunku do przedmiotów materialnych.

W ten sposób powstaje wspomniana wyżej dziedzina esencji – bezsubstancjalny, bezznaczeniowy świat przedmiotów intuicyjnych, który w przeciwieństwie do platońskiego świata idei nie posiada odrębności bytowej w ścisłym tego słowa znaczeniu, nie jest niejednorodnym z materią prawzor- cem przedmiotów jednostkowych, lecz światem bytującym w umyśle człowieka, genetycznie wywodzącym się z czynności umysłu. Świat ten wszakże uzyskuje pewną niezależność, polegającą między innymi na tym, iż intuicyjne „dane” nie dadzą sprowadzić się ani do zmiennego strumienia myśli, ani też nie stanowią tylko znaków-symboli rzeczy i zjawisk materialnych, które również są zmienne.

Stała tendencja do obiektywizacji i absolutyzacji konstrukcji umysłu ludzkiego, a zwłaszcza jego strony wyobrażeniowo-emocjonalnej, stawia San- tayanę w nurcie idealizmu obiektywnego i tendencji neoplatońskich.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>