Potwierdzenie odpowiedzialności człowieka wobec prawdy

Spontaniczną reakcją Kartezjusza jest potwierdzenie odpowiedzialności człowieka wobec prawdy. Prawda jest rzeczą ludzką, ponieważ, aby istniała, muszę ją stwierdzić. Przed moim sądem, który jest wyrazem mojej woli i swobodnym zaangażowaniem mojego bytu, nie istnieje nic poza neutralnymi, mglistymi ideami, które nie są ani prawdziwe, ani fałszywe. Człowiek jest tedy bytem, przez który prawda pojawia się w świecie: obowiązkiem jego jest całkowite zaangażowanie się, aby naturalny porządek jestestw stał się naturalnym porządkiem prawd. Musi on wmyślić się w świat, i musi chcieć swej myśli, aby przekształcić porządek bytu w system idei. Tak oto, poczynając od Medytacji, zjawia się ów byt „ontyczno-ontolo- giczny”, o którym później będzie mówił Heidegger. Kartezjusz wyposaża nas tedy przede wszystkim w całkowitą odpowiedzialność intelektualną. Wobec łańcucha esencji doświadcza on w każdej chwili wolności swej myśli oraz swej samotności. Heidegger powiedział: „nikt za mnie nie może umrzeć”.

Ale przed nim powiedział Kartezjusz: „nikt za mnie nie może zrozumieć”. Koniec końców, trzeba powiedzieć – tak lub nie – i samemu za cały wszechświat zadecydować o prawdzie. Otóż owa decyzja jest aktem metafizycznym i absolutnym. Zaangażowanie nie jest względne, nie chodzi o twierdzenie przybliżone, które mogłoby być podane w wątpliwość. Podobnie jak człowiek moralny Kanta działa jako prawodawca w państwie celów, Kartezjusz, jako uczony, decyduje o prawach świata. Albowiem owo „tak”, które wreszcie należy wypowiedzieć, by nadeszło królestwo prawdy, wymaga nieskończenie wielkiej mocy, użytej całkowicie za jednym zamachem: nie można powiedzieć „trochę tak” lub „trochę nie”. „Tak” człowieka nie różni się zatem od „tak” Boga. „Jedynie tylko wolę, czyli wolność decyzji stwierdzam u siebie w tak wielkim stopniu, że nie znajduję idei niczego większego od niej: tak, że przede wszystkim dzięki niej poznaję, iż jestem w pewnej mierze na obraz i podobieństwo Boga stworzony. Chociaż bowiem jest ona w Bogu bez !porównania większa niż we mnie – i to zarówno pod względem poznania i mocy, które są z nią złączone i czynią ją samą silniejszą i skuteczniejszą, jak też pod względem przedmiotu, ponieważ obejmuje więcej rzeczy — to jednak nie wydaje się większa, jeżeli ją rozpatrywać samą w sobie w sposób formalny i dokładny” .

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>