Ossowiecki i przewidywanie śmierci innych osób

Później usłyszeliśmy strzały z broni maszynowej, przeraźliwe krzyki rannych, których dobijano pojedyńczymi strzałami. Po tej masakrze Niemcy podpalili stosy rozstrzelanych mężczyzn, oblawszy je uprzednio naftową ropą. Wraz z Ossowieckim zginął m.in. p. Bieliński z naszej kamienicy i dozorca z naszego domu — to pamiętam dokładnie” (cyt. J. Jacyna, „Tygodnik Demokratyczny”, nr 9, 1971).

Niejednokrotnie przewidywał śmierć innych osób: „Pewnego dnia jechałem windą w hotelu Bristol z hr. Zygmuntem Wielopolskim. Hrabia wita się ze mną i z radością oznajmia, że w tych dniach wyjeżdża do Londynu jako minister pełnomocny. Był on w pełnym rozkwicie lat i dobrym humorze. Ku wielkiemu memu przerażeniu zobaczyłem nad jego głową białą aurę. Rozstałem się z Wielopolskim, ale będąc pod wrażeniem widzianego zjawiska, przynajmniej dziesięciu osobom opowiedziałem o bliskim końcu życia tego człowieka. Rzeczywiście tego samego dnia między godziną 9 a 10 hr. Wielopolski zmarł. To samo było z hr. A. Potu- lickim, z Wołowiczem, z mecenasem Ejsmondem i wielu, wielu innymi”.

Wynika z tego, że śmierć przewidywał na podstawie widzianej aury a ściślej jej barwy. Czym jest aura emitowana przez organizm człowieka? Dziś wiemy, że promieniowanie to emituje każdy organizm żywy. Sam Ossowiecki uważał, że aura to fotony emitowane przez atomy ciała. Sformułował nawet teorię na ten temat: „aurę tworzą fotony emitowane przez atomy ciała ludzkiego, a zwłaszcza systemu nerwowego. Powstaje ona przy każdym zaburzeniu w ruchu elektronów, zaburzenia te są wywoływane przez najróżniejsze nastroje psychiki ludzkiej, zwłaszcza przy największym i najsilniejszym duchowym napięciu, w chwili przekroczenia granicy świadomości i wkraczania do nadświadomości, czyli świadomości Ducha Jedynego.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>