KONCEPCJA „CZŁOWIEKA UNIWERSALNEGO” A HISTORIOZOFIA

„Każda doktryna historyczna ma swoją podstawę w określonym rodzaju antropologii, niezależ- 1 M. Scheler: Philosophische Weltanschauung, cyt. wyd., s. 5. nie od tego, czy historyk, socjolog lub historiozof wie o tym i jest tego świadom, czy nie” – w taki sposób sformułował Scheler ideę przewodnią swych rozważań historiozoficznych. W teoriach procesu dziejowego widział rozwinięcie i uzupełnienie koncepcji człowieka. Wadą dotychczasowych doktryn historiozoficznych było to, że opierały się one na ujmowaniu człowieka tylko od jednej strony, ze względu na jedną właściwość. Jednostronne i dlatego fałszywe były dla Schelera wszelkie teorie szukające pewnych zasadniczych czynników określających przebieg procesu dziejowego. Interpretacja zjawisk społecznych ze względu na przemiany w stosunkach ekonomicznych – a tak Scheler interpretował teorię materializmu dziejowego – prowadziła wedle niego do odbicia procesu dziejowego w krzywym zwierciadle, nie wyjaśniała bowiem wszelkich przejawów życia ludzkiego i narzucała analizom historycznym upraszczający schemat. Wypada zauważyć, że Scheler w swej krytyce materialistycznej interpretacji dziejów operował bardzo uproszczonym obrazem materializmu historycznego, który nie sprowadza się przecież do zaakcentowania kluczowej roli stosunków ekonomicznych, lecz bierze pod uwagę różnorodne czynniki decydujące o przebiegu życia społecznego oraz ustala ich ważność i znaczenie.

Jednostronnym – w ocenie Schelera – doktrynom historiozoficznym przeciwstawiał on teorię opartą na koncepcji „człowieka uniwersalnego” (Allmensch). Ów „człowiek uniwersalny” to właściwie cała treść ludzkiego życia, realizująca się w toku dziejów. Składały się nań wszelkie różnorodne cechy i właściwości ludzkie, wszelkie formy działania i sposoby współżycia, zarówno te, które wyrażają racjonalność człowieka, jak i jego życie emocjonalne, wszystko, co działalność kulturalna, techniczna, społeczna zrodziła w przeszłości, jak i to, co zrodzi w przyszłości. Dzieje przedstawiały się Schelerowi jako rodzaj prądu czy popędu (Drang), który nie może być ujmowany w żadne prawidłowości, ale w którym ujawniają się coraz to nowe strony człowieka, coraz to nowe wartości. Taka koncepcja prądu dziejowego – zbliżona do teorii élan vital Bergsona – przynosiła Schelerowi odpowiedź na temat dróg realizacji wartości moralnych. Wartości moralne realizowały się w toku prądu dziejowego wraz z innymi wartościami kulturalnymi i cywilizacyjnymi, a ujawniały się w postaci obyczajów, zasad i ideałów moralnych kultywowanych w tej czy innej społeczności. Trwałym czynnikiem dziejów nie były dla Schelera prawidłowości przemian społecznych, lecz pewne wartości występujące w toku dziejów z mniejszą lub większą siłą.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>