Klimuszko i niezwykłe uzdolnienia parapsychiczne cz. II

Otóż na podstawie fotografii człowieka potrafił powiedzieć, czy dana osoba żyje, czy zmarła, jakie są jej uzdolnienia, inteligencja, stan zdrowia, przebyte lub aktualne dolegliwości, skłonności, predyspozycje społeczne, zamiłowania, charakter, a nawet jak sam stwierdza: „jego dom, rozkład mieszkania, osoby bliskie, i niektóre wydarzenia życiowe jakie zaistnieją w przyszłości. Zjawiska te zachodzą niewątpliwie już poza zasięgiem informacyjnym samej fotografii”.

Czym zatem jest owa niezwykła zdolność prekognicji (jasno- widztwa)? Definicja według Klimuszki brzmi: „jasnowidzenie jest to specyficzna zdolność widzenia rzeczy i wydarzeń poprzez materię, przestrzeń i poza granicą czasu bez udziału zmysłów. Istota tej energii jest nieznana”. Tę ostatnią konkluzję warto zapamiętać! Z definicji powyższej jasno wynika, że jasnowidzenie jest formą percepcji pozazmysłowej, niezależnie od przestrzeni i czasu. Jak to możliwe, staje się zrozumiałe, chociaż nie do końca wr świetle jego koncepcji natury ludzkiej.

Według Klimuszki w strukturze psychicznej człowieka można wyróżnić trzy sfery duchowe: świadomość, która tworzy sądy, formułuje myśli w abstrakcyjnych pojęciach logicznych, podświadomość przejawiającą się w. intuicji i snach oraz nadświadomość, dzięki której możliwe jest postrzeganie pozazmysłowe. Nadświadomość, podobnie jak pozostałe sfery, są niematerialne, chociaż funkcjonalnie powiązane z materialnym mózgiem. Wszystkie wyższe procesy psychiczne o. Klimuszko wyjaśniał jako przejawy duchowego i niezależnego w swym istnieniu oraz istocie pierwiastka, który wraz z ciałem tworzy psychofizyczną jedność człowieka. Trzeba podkreślić – jedność a nie tożsamość, jak chce tego materializm dialektyczny.

Dlatego też opowiadał się za dualizmem, chociaż nie w sensie platońsko-kartezjańskim: „Czym jest w swej rzeczywistości człowiek? Musimy w nim uznać zasadniczy dualizm, czyli istnienie dwóch odrębnych pierwiastków, to jest ciała w jego strukturalnych formach oraz duszy w jej nieprzeliczonych przejawach działania. Organizm człowieka znamy, dusza natomiast nadal pozostaje dla rozumu nieuchwytna. Dusza ludzka to nie jest tylko spiraculum vitae, nie sama psyche, to nie suma przejawów psychicznych. Jest ona o wiele bardziej złożona i bogatsza od tej, jaką nam przedstawia psychologia. Może to coś, co nie ma odpowiednika w świecie materialnym. A jej bytowanie i przejawy, zwłaszcza wyższe, jak na przykład w jasnowidzeniu, odbywają się na innej, nam nie znanej płaszczyźnie, w innych wymiarach”.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>