JEDNOSTKA I WSPÓLNOTA MORALNA CZ. II

Osobowość wyrażała się dla Schelera jedynie w aktach skierowanych na określone wartości, np. akcie emocjonalnym przyjaźni, współczucia itd. Scheler podkreślał przy tym, że osobowość nie sprowadza się po prostu do zbioru czy zespołu aktów działania: w takiej koncepcji zatraciłoby się bowiem to, co swoiste, niepowtarzalne w danej jednostce: zespół aktów łatwo przedstawić jako zestaw powtarzających się elementów. Toteż Scheler twierdził, że osoba istnieje już przed aktem, przenika każdy z nich na swój własny sposób, przeżywa wartości w sposób tak swoisty, że żadna wiedza nie potrafi tego uchwycić. ,.Żadna wiedza – czytamy u Schelera – o istocie miłości lub sądu nie przyniesie nam poznania o tym, jak osoba A lub B kocha lub sądzi,”1 Poszukiwanie niepowtarzalności jednostki doprowadziło Schelera do zakreślania granic poznaniu, a przynajmniej poznaniu dyskur- sywnemu możliwemu do zakomunikowania i podlegającemu weryfikacji. Wydaje się, że już w samym programie badawczym, zmierzającym do uchwycenia osobowości jako czegoś niepowtarzalnie indywidualnego, zawarta była przesłanka tezy o niewystarczalności wiedzy dyskursywnej. Niepowtarzalność jednostki mogła być jednak w mniemaniu Schelera uchwycona dzięki uczuciu, wiedzy emocjonalnej. „Ten kształt struktury – pisał Scheler – chwytają nie tylko rozum, myślenie, oglądanie, ale również funkcje emocjonalne, to, co w języku ludu nazywa się sercem.” 2 Trzeba jednak pamiętać, że poznanie emocjonalne posiada tę wadę, że jego weryfikacja jest właściwie niemożliwa, toteż wiedza oparta na emocji może łatwo prowadzić do znacznej dowolności w wypowiedziach na temat osobowości tej czy innej jednostki. Tu właśnie tkwi istotna słabość koncepcji Schelera.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>