Jaka jest natura czasu?

Wniosek ten wyjaśnimy rozważając parą przykładów. Nasze pytanie o wagą Homera posiada oczywiście znaczenie, ponieważ bez trudu możemy opisać metody ważenia ciał ludzkich (nawet poetów), innymi słowy, pojęcie wagi może być dokładnie określone. Prawdopodobnie Homer nigdy nie był ważony i uczynienie tego teraz jest empirycznie niemożliwe, gdyż nie ma już jego ciała, lecz te przypadkowe fakty nie zmieniają sensu pytania.

A weźmy problem życia po śmierci Pytanie takie ma znaczenie, ponieważ można wskazać sposoby jego rozstrzygnięcia. Jedną z metod dowiedzenia czyjejkolwiek nieśmiertelności byłaby jego własna śmierć. Można też wskazać pewne obserwacje o charakterze naukowym, które będą podstawą zaakceptowania ostatecznej odpowiedzi. Niemożność dokonania takich obserwacji jest niemożliwością empiryczną, która nie daje podstaw do ostatecznego ignorabimus w tej kwestii.

Rozważmy teraz pytanie: „jaka jest natura czasu”? Co ono znaczy? Co zastępują słowa „natura czegoś”? Naukowiec może wynaleźć pewne sposoby wyjaśnienia, może sugerować, że pewne twierdzenia są możliwą odpowiedzią na to pytanie, lecz jego wyjaśnienie nie może być niczym innym jak tylko opisem metod sprawdzania prawdziwości odpowiedzi. Innymi słowy, nadając pytaniu znaczenie, czyni on je tym samym logicznie rozstrzygalnym, choć może nie mieć możliwości empirycznego rozwiązania. Bez takiego wyjaśnienia słowa „jaka jest natura czasu?” nie są w ogóle pytaniem. Jeśli filozof przedstawia zbiór słów tego rodzaju i zaniedbuje wyjaśnienie ich znaczenia, to nie może go dziwić brak odpowiedzi. Jest to tak, jak gdyby zapytał on „ile waży filozofia?”, co wyraźnie nie jest pytaniem, a jedynie nonsensem. Pytania tego typu, co „czy możemy poznać absolut?” i im podobne należy potraktować w ten sam sposób jak „problem” natury czasu.

Wszystkie wielkie kwestie filozoficzne dyskutowane od czasów Parmenidesa po dziś dzień są dwojakiego rodzaju: albo możemy nadać im określone znaczenie metodą dokładnego wyjaśniania i definiowania i wtedy będą one w zasadzie rozwiązalne, choć mogą sprawiać naukowcom wielkie kłopoty i nie zostaną nigdy rozwiązane, ze względu na nie sprzyjające empiryczne warunki, albo nie udaje się nadać im znaczenia i wtedy nie są one w ogóle pytaniami. Żaden z tych wypadków nie jest trudny dla filozofa. Największe kłopoty powstają, gdy nie rozróżnia się tych dwu sytuacji.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>