Hipoteza o. Klimuszki

Chcąc rzucić nieco światła na naturę tych niezwykłych zjawisk, do których należy telepatia, jasnowidztwo, formułował ostrożne hipotezy. Jedna z nich zakłada, że człowiek jest podmiotowym nadajnikiem emitującym bioelektromagnetyczne fale. W falach tych zakodowane są informacje dotyczące sytuacji, w jakiej znalazł się człowiek. W przyrodzie nic nie ginie! U jasnowidza nadświadomość jest strukturą psychiczną, która działa jak „psychoradar”, po prostu odbiera owe fale i odczytuje informacje w nich zawarte, które w polu wyobraźni jasnowidza się jawią jako konkretne obrazy podobnie jak na ekranie obraz.

Hipoteza o. Klimuszki jest ciekawa i ma mocne oparcie w empirii nauk przyrodniczych. Przychyla się do niej ks. prof. Włodzimierz Sedlak. Ale hipoteza ta może sensownie tłumaczyć to, co już się zdarzyło, natomiast nie wyjaśnia przyszłości, którą tak trafnie Klimuszko przewidywał. Oto przykłady:

Po wyborze kard. Albino Lucianiego na papieża o. Klimuszko stwierdził, że Jan Paweł I będzie żył jeszcze miesiąc. Jak pamiętamy, jego śmierć nastąpiła w 33 dni potem.

W początkach października 1978 r. przewidywał, że nowym papieżem zostanie tym razem kard. Karol Wojtyła. Powiedział to w obecności franciszkanów w Warszawie w klasztornym refektarzu. Świadkiem tego był o. dr Czesław Cezar Baran. 16 października niezwykła przepowiednia stała się faktem, który zadziwił świat.

W 1948 roku w Olsztynie o. Klimuszko przepowiedział śmierć kardynała Augusta Hlonda, Prymasa Polski na jesień 1948 r. Istotnie 24 października tegoż roku Prymas zmarł. Następnie przepowiedział śmierć biskupa Łukomskiego. Tak też się stało. Biskup wracając z pogrzebu kardynała Hlonda, zginął w wypadku samochodowym.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>