GEORGE SANTA VASA – HEREZJA FILOZOFICZNA

Systemy filozoficzne są dziełem jednostek. Nawet wówczas, kiedy jakaś szkoła jest ukształtowana, panuje ona wśród pewnych tylko narodów i przez pewien tylko czas i jeśli odmienne poglądy nie są tłumione siłą, to dominująca szkoła spotyka się z wyzwaniem ze strony innych szkół, równie jak ona szczerych i zasługujących na szacunek. Wszystkie systemy filozoficzne rozpatrywane z dostatecznego dystansu wydają się być wyrazem osób i temperamentu, robią wrażenie przypadkowych i niedojrzałych. Traktują one wiedzę cząstkową tak, jak gdyby była ona wiedzą całościową, fakty peryferyjne uznają za centralne i typowe, ludzkie ekspresje w mowie, piśmie lub ocenach moralnych mieszają z substancjalną strukturą rzeczy. Słowem – są ludzkimi herezjami.

Ale skoro wszystkie filozofie są herezjami, to z jaką ortodoksją mamy je skontrastować? Oczywiście z żadnym filozoficznym czy religijnym systemem, bo te właśnie systemy uważamy za heretyckie. A tym mniej ze zbiorem przypadkowych opinii krytyków. Im bardziej szaleństwo ludzkie jest rozpowszechnione, tym prawdopodobniejszą jest rzeczą, iż podziela je sam krytyk, zważyć bowiem należy, że im kto bardziej szalony, tym bardziej imputuje to samo innym. Jak pijak bełkocze: ,,Sam jesteś pijany”, tak filozof bada uważnie zgromadzonych bliźnich i mruczy „jesteście w błędzie”. Jeśli naigrawamy się z niego z tego powodu, to jak też mamy z naszych własnych poglądów uczynić kryterium osądu ludzkich błędów?

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>