ETAP FENOMENOLOGII

Na początku była fenomenologia. Wystarczy przejrzeć skromną nawet liczbę tekstów z przełomu lat 20-tych i 30-tych, by zauważyć, że wtargnięciu tego prądu w zatęchłą nieco atmosferę umysłową ówczesnej Francji towarzyszył wiew świeżego powiótrza. Dla Alaina czy Brunschvicga, nauczycieli pokolenia Sartre’a, człowiek był istotą racjonalną. Dobre sobie – istota racjonalna organizuje milionowe rzezie, cierpi głód i nędzę, żyje w stałej niepewności. Zostawał Bergson: ten przynajmniej nie był taki naiwny. Ale też nie pozwalał na zrozumienie czegokolwiek. I tu nagle światło z Fryburga: Husserl. Przekształcony przez bergso- nizm w nie podlegający adekwatnej werbalizacji strumień doznań, dzięki fenomenologii człowiek okazywał się zrozumiały. Na miejsce poetycko-mistycznych uniesień przychodziła ścisła technika badawcza. Fenomenologia powiadała: psychologowie badają tylko człowieka empirycznego, nie określają a priori przedmiotu swoich dociekań, zajmują się pewną klasą tworów, które ukazują doświadczeniu cechy analogiczne. Tymczasem, trzeba przede wszystkim poznać istotę człowieka i jego życia, przyjąć za punkt wyjścia to, co psychologia lekceważy: znaczący charakter człowieka i jego poczynań. Znaczący dla kogo? Rzecz jasna, dla samego tego człowieka. Trzeba więc dotrzeć do takiej struktury, do której odsyłają wszystkie inne, do najgłębszego pokładu jaźni, który podaje znaczenie ostateczne, odsłania -ukryty sens człowieka i rzeczywistości. Jest nim intencjonalność, która nie utożsamia się z empirycznymi, psychologicznymi intencjami. Jest ona podstawową strukturą podmiotowej świadomości, nie psychiki – to wielka różnica. Intecjonal- ność to projekcja świadomości na zewnątrz niej. To fakt, że świadomość jest zawsze świadomością czegoś, jakiegoś przedmiotu zewnętrznego, który wszakże nie musi istnieć rzeczywiście. Może on być bytem intencjonalnym, czyli istniejącym o tyle tylko, o ile jest uświadamiany. Tak pojmowana świadomość to człowiek w jego całokształcie, to percepcja i osąd, myślenie i działanie. To całość syntetyczna nie dająca się rozłożyć bez reszty na elementy pierwsze – koi+kret.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>