EGZYSTENCJALIZM

Spróbujmy uporządkować ten monolog, przetłumaczyć go na terminy techniczne, na suchy język filozofii. Faktem podstawowym jest to, że podmiot ma świadomość samego siebie. Tym różni się on – ów podmiot – od rzeczy i innych ludzi. Sprecyzujmy. Świadomość samego siebie to nie tylko świadomość każdego własnego kroku. To wraz z nią świadomość tego, że jest się każdego własnego kroku świadomym. To przenikliwość absolutna. Dlatego Sartre mówi, że podmiot jest b y- tem dla siebie. „Ja” jest bytem dla siebie, gdyż istnieje ono o tyle, o ile jest ono siebie świadome i świadome siebie jako świadomego. Przepraszam za to zdanie, lecz wydaje mi się ono nieodzowne. Z tego rozumienia podmiotu wynikają różne konsekwencje.

– 1, Człowiek – byt dla siebie – jest wewnętrznie rozdarty, ma on świadomość siebie i świadomość własnej świadomości. Świadomość siebie rejestruje rzeczy dokonane. Świadomość świadomości jest instrumentem kontrolującym. Bada ona stopień realizacji zamierzenia, stopień urzeczywistnienia ideału. X zawsze konstatuje rozdźwięk między intencją a realizacją, ideałem a rzeczywistością. Jest tedy wiecznie niezadowolona i zmusza człowieka do dalszych czynów, po których nadal odczuwa niedosyt. Świadomość siebie i świadomość świadomości siebie są więc jak gdyby dwoma ciężarami, z których jeden zawsze przeważa drugi. To ten, to tamten jest na dole, lecz stan równowagi nigdy nie zostaje osiągnięty. Egzystencja człowieka jest możliwa właśnie dzięki temu stałemu niezrównoważeniu, dzięki nieprzerwanemu rozdźwiękowi między świadomością siebie a świadomością tej świadomości.

– 2. Jeśli teraz spojrzymy na antagonizm tych dwóch świadomości od innej strony, to okaże się on walką bytu i nicości. Bytem jest to, co osiągnięte, dokonane, załatwione: to, co jest intencjonalnym przedmiotem świadomości siebie. Nicością jest ideał, wartość – to, co jest przedmiotem świadomości własnej świadomości. Dlaczego? Kiedy człowiek uznaje coś za swój ideał, owe coś jeszcze nie istnieje, trzeba dopiero je urzeczywistnić. Przystępując do realizacji ‚deału, człowiek przedsiębierze przekształcenie go w byt. Ale gdy uznał już, że dzieła dokonał, stwierdza jego niewystarczal- ność. Dostrzega, że zbliżył się co prawda do ideału, lecz wciąż jeszcze jest odeń odległy. A więc ideał nie zostaje nigdy urzeczywistniony w pełni, między nim a bytem zawsze istnieje jakiś dystans. Ideał jest zatem nicością, gdyż kiedy się go zakłada, jeszcze go nie ma, gdy zaś ocenia się trud podjęty, by wcielić go w życie, dostrzega się, że nadal jest nieobecny.

– 3. Można więc powiedzieć, że kwestia stosunków między bytem a nicością oraz między świadomością siebie a świadomością świadomości to dwie wersje tego samego problemu. Problem ten znany jest w dziejach filozofii jako zagadnienie alienacji. Dla Sartre’a, jak widać, alienacja jest zjawiskiem ontologicznym. Jej nieuchronność założona jest w samej strukturze człowieka, a zatem w strukturze rzeczywistości, której człowiek – byt dla siebie – jest składnikiem podstawowym. Alienacja ta polega na istnieniu wiecznej niestabilności między świadomością siebie a świadomością świadomości, na istnieniu koniecznej nieodpowiedniości między intencją a rezultatem, ideałem a rzeczywistością. Przekonanie o jej ontologicznym charakterze znajduje wyraz w twierdzeniu, że ideał jest nicością.

– 4. Wyjaśnimy to bliżej. Załóżmy, że w człowieku nastąpiła stabilizacja obu świadomości, że uznał on swe ideały za urzeczywistnione całkowicie i definitywnie. Co się wtedy dzieje? Człowiek przestaje istnieć jako człowiek. Skoro bowiem uznał swój ideał za urzeczywistniony – posiadł wszystko. Nie brak mu już niczego, bo odczucie jakiegokolwiek niedostatku oznaczałoby, że nadal trwa rozbieżność między ideałem a rzeczywistością, rozbieżność wykluczona ex hypothesi. Otóż człowiek, który posiadł wszystko, okazuje się przeto nieograniczony, znika więc jego świadomość siebie jako odrębnego od całokształtu innych ludzi i rzeczy. Pozbawiony świadomości staje się on rzeczą między rzeczami – bytem w sobie.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>