Człowiek jako zwierzęcie wytwarzające narzędzia

Ręka wraz z przedramieniem jest pierwszym instrumentem, pierwszym narzędziem, jakim posługuje się człowiek w swej walce o byt. Mięśnie ręki i ramienia służą jako sprężyny przy uderzeniu i rzucaniu. Z czasem jednak maszyna oddala się od organizmu człowieka. Początkowo kamień służył człowiekowi swym ciężarem, swą masą. Później jednak masę tę człowiek przymocowuje do rękojeści – powstaje topór, młot. Ręka, pierwsze narzędzie człowieka, służy mu zatem do wytwarzania innych narzędzi, służy przystosowywaniu materii do walki z przyrodą, czyli z całą pozostałą, niezależną odeń materią. Im zaś większemu udoskonaleniu ulega ta ujarzmiona materia, im bardziej rozwija się korzystanie z narzędzi, tym bardziej rośnie także siła człowieka w stosunku do przyrody, tym bardziej potęguje się jego władza nad przyrodą.

Ktoś nazwał człowieka zwierzęciem, wytwarzającym narzędzia. Jest to określenie głębsze, aniżeli się na pozór wydaje. Rzeczywiście, z chwilą gdy człowiek zdobył możność ujarzmiania i przystosowywania jednej części materii do walki z całą pozostałą materią, dobór naturalny i inne analogiczne przyczyny zaczęły wywierać już całkiem drugorzędny wpływ na fizyczne przemiany człowieka. Zmieniają się już nie organy jego ciała, zmieniają się jego narzędzia i rzeczy, które przystosowuje on do swego użytku za pomocą tych narzędzi: wraz ze zmianą klimatu zmienia się nie jego skóra, lecz jego odzież. Fizyczne przeobrażenia człowieka zatrzymują się lub stają się znikome, ustępując miejsca jego ewolucji technicznej. Techniczna zaś ewolucja to ewolucja sił wytwórczych, a ewolucja sił wytwórczych wywiera decydujący wpływ na stan skupienia ludzi, na stan ich kultury. Nauka współczesna wyróżnia kilka typów socjalnych:

– 1. typ. myśliwski,

– 2. typ pasterski,

– 3. typ rolniczy, osiadły,

– 4. typ przemysłowy i handlowy.

Ustrój własności

Każdy z tych typów charakteryzują określone stosunki między ludźmi, stosunki niezależne całkowicie od ich woli i uwarunkowane przez stan sił wytwórczych. Rozważmy dla przykładu stosunki własności.

Ustrój własności zależy od sposobu wytwarzania, gdyż podział i konsumpcja bogactw są ściśle związane ze sposobem ich zdobywania, U pierwotnych ludów myśliwskich często kilku ludzi musi połączyć wysiłki, aby upolować większą zwierzynę. Tak na przykład Australijczycy polują na kangury oddziałami, liczącymi kilkadziesiąt ludzi, a Eskimosi zbierają całą flotyllę łódek na połów wielorybów,

Upolowane kangury, bądź wyciągnięte na brzeg wieloryby uważa się za wspólną zdobycz, toteż każdy uczestnik łowów zjada tyle, ile mu potrzeba do zaspokojenia apetytu. Teren każdego myśliwskiego plemienia uchodzi u Australijczyków, podobnie jak i u innych ludów myśliwskich, za własność kolektywną: każdy poluje w jego granicach według własnego upodobania, pod jednym warunkiem: by nie wkraczać na obszar plemion sąsiednich.

Jednakże, obok tej wspólnej własności, niektóre przedmioty będące w osobistym użyciu danej jednostki, jak jej odzież, broń, uważa się za jej własność osobistą, podczas gdy namiot i jego urządzenia stanowią własność rodzinną. Podobnie łódka, której używają grupy złożone z 5-6 ludzi, należy do nich wspólnie. O przynależności przedmiotów decyduje sposób ich wytwarzania. Jeśli wytoczyłem własnoręcznie topór krzemienny, należy on do mnie. Jeśli razem z żoną i swymi dziećmi zbudowałem chatę, to należy ona do rodziny. Jeśli polowałem razem z innymi współplemiennikami, to zabita zwierzyna należy do nas wspólnie. Zwierzęta, które zabiłem sam jeden na terenie myśliwskim plemienia, należą do mnie, jeśli zaś ranione przeze mnie zwierzę dobił przypadkowo ktoś inny, to należy ono do nas obu, skóra zaś jest własnością tego, kto zadał cios śmiertelny. Z tego względu każda strzała nosiła określony znak swego właściciela. Rzecz naprawdę zadziwiająca: u czerwonoskórych Ameryki Północnej do czasu wprowadzenia broni palnej polowanie na bizony podlegało ścisłej reglamentacji, Jeśli w ciało bizona ugodziło kilka strzał, to ich położenie decydowało o tym, do kogo powinna należeć taka czy inna część zabitego zwierza. Tak na przykład skórę należało oddać temu, czyja strzała ugodziła najbliżej serca. Ponieważ zaś kule broni palnej nie mają żadnych specjalnych znaków rozpoznawczych, z chwilą jej wprowadzenia zaczęto dzielić zabite bizony na równe części, uważając je tym samym za wspólną własność.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>